Witaj, zarejestruj się aby mieć dostęp do wszystkich funkcji serwisu.

Get Adobe Flash player
Zobacz Temat
Ekowind - Elektrownie Wiatrowe - Montaż Serwis ť Aspekty prawne, finansowanie ť Wymagania dot. budowy elektrowni wiatrowych
produkcja prądu na własne potrzeby
Nazwa użytkownika
Hasło
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Dzisiejsze posty Szukaj

Drukuj Temat

 12/03/2010 08:43
Avatar użytkownika



Postów: 6
Dołączył: 12.03.10
Zdzichu
:: Nowicjusz
  produkcja prądu na własne potrzeby
 
Witam planujemy zainstalować elektrownie wiatrową w okolicy naszego zakładu
jednak nie chcemy sprzedawać prądu do ZE tylko zużyć go na własne potrzeby do wspomagania kotłowni
moc naszej kotłowni to 1,8MW kocioł jest w pełni automatyczny
z wstępnych analiz hałasu zezwolono nam na postawienie 2 elektrowni o mocach 500kW każda
moje pytanie brzmi czy jest możliwość produkcji prądu który będziemy zużywać sami, jakie są potrzebne zezwolenia
pozdrawiam
Zdzisław Adamus

 12/03/2010 10:34
Avatar użytkownika



Postów: 1098
Dołączył: 07.02.08
Pogromca_migotan
:: Główny administrator
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
500 kW to juz duża elektrownia... Niezależne elektrownie (niezależne od sieci zakładu energetycznego) są chyba do ok 70 kW. Czyli raczej turbin niezależnych 500 kW nie dostaniecie, a zwykłej 500-tki na niezależną tak łatwo i tanio przerobić sie nie da.
 
Jak nie sprzętem, to talentem!

 12/03/2010 11:14 | Edytowany przez Zdzichu  12/03/2010 11:29
Avatar użytkownika



Postów: 6
Dołączył: 12.03.10
Zdzichu
:: Nowicjusz
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
no ale przecież elektrownia będzie pracowała tak samo jak do sieci z tą różnicą ze cała wyprodukowana moc pójdzie w grzałki a nie spaloną biomasę przerobimy na brykiet chyba że się mylę
to w takim razie co trzeba by było przerobić żeby zasilić grzałki w kotle prąd nie musi mieć wysokiej jakości tak jak do ZE
i jakie są uwarunkowania prawne do postawienie takich elektrowni
pozdrawiam

 12/03/2010 12:23
Avatar użytkownika



Postów: 1098
Dołączył: 07.02.08
Pogromca_migotan
:: Główny administrator
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Własnie problem z turbinami jest taki, że one nie mogą pracować bez sieci. Generatory asynchroniczne potrzebują mocy biernej z sieci na wzbudzenie/magnesowanie i częstotliwości synchronizującej też z sieci - m.in. z tego powodu wymaga się odpowiedniego poziomu mocy zwarciowej w miejscu przyłaczenia. Teoretycznie można by spróbowac przerobić elektrownię z synchronicznym generatorem, ale te konstrukcje tez projektowano przy założeniu wzbudzenia (np. falownika) z sieci.
A przede wszystkim - klasyczne elektrownie potrzebują zasilania chociażby do rozruchu - żeby wypozycjonować gondolę, napompować cisnienie do hydrauliki (jak w innym wątku wspomina Toldi - nawet 15 kW!) zasilić komputery, grzałki itp.
 
Jak nie sprzętem, to talentem!

 12/03/2010 12:51 | Edytowany przez Zdzichu  12/03/2010 12:52
Avatar użytkownika



Postów: 6
Dołączył: 12.03.10
Zdzichu
:: Nowicjusz
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
A jakie firmy produkują elektrownie z synchronicznym generatorem??
Z podpięciem zasilania potrzebnego do pozycjonowania i hydrauliki nie było by problemu w odległości kilkaset metrów znajduje się nasz zakład więc podciągnęło by się kabel
A jakie są uwarunkowania prawne do postawienia takich elektrowni ??

 12/03/2010 13:34 | Edytowany przez Ambiens  12/03/2010 13:36
Avatar użytkownika



Postów: 126
Dołączył: 01.12.09
Ambiens
:: Użytkownik
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Zdzichu napisał/a:
A jakie firmy produkują elektrownie z synchronicznym generatorem??
Z podpięciem zasilania potrzebnego do pozycjonowania i hydrauliki nie było by problemu w odległości kilkaset metrów znajduje się nasz zakład więc podciągnęło by się kabel
A jakie są uwarunkowania prawne do postawienia takich elektrowni ??


Należy uzyskać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. W pierwszej kolejności składa się Kartę Informacyjną Przedsięwzięcia wraz z wnioskiem i ewentualnymi załącznikami zależnymi od lokalizacji (odległości od najbliższej zabudowy, od obszarów chronionych i obszarów atrakcyjnych z faunistycznego punktu widzenia, szczególnie pod kątem chiropterologicznym i ornitologicznym). W oparciu o taką dokumentację wydawana jest decyzja (mało prawdopodobne) lub postanowienie o konieczności sporządzenia Raportu (wysoce prawdopodobne) wraz z precyzyjnym określeniem jego zakresu. Ostatnio coraz częściej wymagane jest wraz z Raportem o oddziaływaniu farmy wiatrowej na środowisko wykonanie monitoringu ornitologicznego i/lub chiropterologicznego.

Tak to wygląda ze środowiskowego punktu widzenia bez względu na odbiorcę produkowanej energii.

Jak natomiast wygląda sprawa pod kątem technologicznym niech się wypowiedzą spece w tym zakresie.
 
--
Pozdrawiam
Michał Kaczerowski
Strona: http://www.ambien...
Facebook: http://www.facebo...om/ambiens

 12/03/2010 14:48
Avatar użytkownika



Postów: 6
Dołączył: 12.03.10
Zdzichu
:: Nowicjusz
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Już zdążyłem znaleźć że generatory synchroniczne stosuje Lagerway i Enercon i z tego co wiem to one nie pobierają mocy biernej z sieci na wzbudzenie potrzebują tylko prądu do elektromagnesu więc z przystosowaniem tego typu elektrowni chyba nie powinno być problemu
więc teraz najważniejsze jakie są uwarunkowania prawne
czy można sobie postawić taki wiatrak i produkować prąd na własny użytek
jeśli tak to jakie wymogi trzeba spełnić już mamy że potrzebna jest decyzja środowiskowa co jeszcze??

 12/03/2010 15:56
Avatar użytkownika



Postów: 385
Dołączył: 08.10.08
toldi
:: Doświadczony użytkownik
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Uważam że najpierw należy postawić pytanie czy z ekonomicznego punktu widzenia warto budować elektrownię w takim układzie jak proponujesz. Produkcja prądu bez świadectw pochodzenia będzie bardzo droga i nigdy wiatrak się nie spłaci.
Jakiej mocy w tej chwili masz przyłącze do zakładu ?
Czy grzanie kotła odbywa się bez przerw?

 12/03/2010 18:29
Avatar użytkownika



Postów: 1098
Dołączył: 07.02.08
Pogromca_migotan
:: Główny administrator
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Enercon i Lagerway też nie dadzą rady bez przeróbek. Trzeba by dołożyć równolegle jakiegoś mocnego dizla i przedwe wszystkim jakiś wypasiony regulator. Taki regulator nie istnieje, więc trzeba by zaprojektować i wykonać od zera, więc kosztował by to pewnie tyle co zwykłe rachunki za energię zasilającą te grzałki za ładnych kilka lat.
 
Jak nie sprzętem, to talentem!

 12/03/2010 20:49
Avatar użytkownika



Postów: 117
Dołączył: 03.03.09
Zandi
:: Użytkownik
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Ciekawy temat

W kwestiach technicznych wydaje mi sie ze pogromca ma racje, poza tym kolejne kwestie bilansowania co np w przypadku gdy nie wieje, potrzebna jest solidna automatyka poza tym nie wiem czy np zamawiacie jakas moc np na potrzeby wlasne kotla z zakladu i teraz pytanie jak to wszystko bilansowac. Jesli chodzi o pozwolenia to jak chcecie zielone certyfikaty to musicie uzyskac koncesje a koncesje mozecie uzyskac jak bedziecie sprzedawac prad........ czyli u was zielone odpadaja i tutaj klania sie ekonomia jak juz bylo wspominane.

Wiec w zasadzie sieciowo nie potrzebujecie zezwolen (nie wiem tylko czy nie jest tak ze jednostki wytworcze o mocy 1 MW nie musza byc przylaczane do sieci.... ale tutaj nie jestem pewien)

Srodowiskowo juz wiadomo co i jak duzo zabawy.

I to w zasadzie wszystko ale tez przydaloby sie pomierzyc wiatr bo mozecie kupic te 500 KW ktore beda zupelnie niefektywne, wiec po co???

 13/03/2010 07:26
Avatar użytkownika



Postów: 603
Dołączył: 07.02.08
Miejscowość: Złocieniec
Wiek: 42
sebastian
:: Główny administrator
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Dokładnie tak jak jest już opisane, nie opłaca się produkować prądu jeżeli nie będzie dopłaty za zieloną energię. Mam kilku klientów którzy mają turbiny i wykorzystują wyprodukowana energię na użytek własny a nadwyżkę sprzedają i tu proponuję to samo, czyli wyprodukowaną energię zużywać (jeśli będzie wiatr) lub nawet jeśli będzie nadwyżka to sprzedawać (chodzi o energie czarną) i do tego dopłata za 100% wyprodukowanej energii zielonej. Jest to najbardziej ekonomiczna forma wytwarzania i sprzedaży. Poza tym wiatraki muszą współpracować z siecią energetyczną i być pod ich kontrolą, bo wyobraź sobie że na danym odcinku kablowym ma pracować jakaś ekipa monterska dyspozytor odcina napięcie chłopaki wchodzą robić a tu niestety prąd z wiatraka :confused::confused::confused::no:
 
Ciągła walka z wiatrakami

 13/03/2010 10:10
Avatar użytkownika



Postów: 6
Dołączył: 12.03.10
Zdzichu
:: Nowicjusz
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Zandi napisał/a:


co np w przypadku gdy nie wieje, potrzebna jest solidna automatyka poza tym nie wiem czy np zamawiacie jakas moc np na potrzeby wlasne kotla z zakladu


z automatyką nie było by problemu kocioł jest w pełni automatyczny i myślę ze z tym byśmy sobie dali radę bez problemu jeśli chodzi o energie do kotła to kocioł jest zasilany biomasą wiec nie zamawiamy energii do kotła prąd jest używany tylko do sterowania pracą kotła

panie Sebastianie

nie wiem czy dobrze zrozumiałem jeśli źle to proszę mnie poprawić
jeśli np elektrownia wyprodukuje 100kWh i na potrzeby własne zużyjemy 90kWh a do sieci oddamy 10kWh to dostaniemy dopłatę na 100kWh???
może mógłby pan nas skontaktować z użytkownikami produkującymi prąd na własny użytek

 13/03/2010 14:04
Avatar użytkownika



Postów: 117
Dołączył: 03.03.09
Zandi
:: Użytkownik
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Zdzichu chodzi o to ze jak wieje wiatr i jest produkcja pradu to prad ktory potrzebujecie bierzecie na wlasne potrzeby, ale zalozmy ze potrzebujecie dana ilosc pradu a wiatrak produkuje wiecej. Wtedy ta nadwyzke wprowadzacie do sieci, i za ta nadwyzke dostajecie kase za energie czarna + certyfikat.

Czyli jak napisales w przykladzie produkcja 100 KWh wy bierzecie 90 KWh a 10 KWh oddajecie do sieci. Ale kase dostaniecie za te 10 KWh czyli cene energi czarnej za 10 KWh plus doplata za energie zielona.

Ok czyli temat mocy zamawianej was nie dotyczy. Zostaje moim zdaniem ostatnia kwestia zalozmy wiatr wieje macie pokrycie zapotrzebowania ale nagle wiatr przestaje wiac i teraz nie wiem jaki macie charakter produkcji ale dobrze pewnie wiesz Zdzichu ze kotla tak szybko nie odpalisz, wiec pozostaje pytanie czy mozecie sobie pozwolic na zwloke miedzy chwila gdy wiatr przestaje wiac a odpaleniem kotla. NIe wiem jaki macie kociol ale czy to jest walczakowy z scianami w rurkach i jakimis przegrzewaczem? bo jesli tak to dobrze wiesz ze rozruch takiego kotla ze stanu zimnego trwa....

 13/03/2010 15:21
Avatar użytkownika



Postów: 603
Dołączył: 07.02.08
Miejscowość: Złocieniec
Wiek: 42
sebastian
:: Główny administrator
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Bez względu ile wyprodukujesz kWh za tyle dostaniesz kase za zieloną energie! to znaczy np. 100kWh x zielona energia i jak w temacie wyżej wyprodukowałeś 100 zużyłeś 90kWh to jeszcze dostaniesz za 10kWh które oddałeś do sieci po cenie czarnej energii,. Zatem jeżeli uda Ci się dostać warunki przyłącza na użytek własny a nadwyżkę na sprzedaż zyskujesz można powiedzieć podwójnie!!! Do tej pory mam tylko dwóch klientów którym tak się udało załatwić i bardzo to sobie chwalą.



Zandi napisał/a:
Zdzichu chodzi o to ze jak wieje wiatr i jest produkcja pradu to prad ktory potrzebujecie bierzecie na wlasne potrzeby, ale zalozmy ze potrzebujecie dana ilosc pradu a wiatrak produkuje wiecej. Wtedy ta nadwyzke wprowadzacie do sieci, i za ta nadwyzke dostajecie kase za energie czarna + certyfikat.

tu się kolega trochę myli bo przecież wyprodukowaną zielona energię zużywa tak więc i za nią musi dostać kasę!
 
Ciągła walka z wiatrakami

 13/03/2010 15:39
Avatar użytkownika



Postów: 117
Dołączył: 03.03.09
Zandi
:: Użytkownik
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
A to nie wiedzialem o tym sorry:

Tzn ze jak produkuje zalozmy 100 KWh a 90 KWh biore dla siebie to i tak za te 100 KWh dostane kase za zielone certyfikaty????

To jesli tak to moze to sie oplacac.

Ale co Sebastian masz na mysli mowiac jak sie uda otrzymac takie WP, czy z tym moze byc problem o uzyskanie WP o takim ksztalcie???

 14/03/2010 08:56
Avatar użytkownika



Postów: 603
Dołączył: 07.02.08
Miejscowość: Złocieniec
Wiek: 42
sebastian
:: Główny administrator
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Z tego co się orientuję energetyka nie chetnie wydaję takie WP. a w przypadku dużego zapotrzebowania zakładu na prąd mogą być związane prognozy i kary umowne za niewykorzystanie zamówionego prądu.
 
Ciągła walka z wiatrakami

 14/03/2010 10:03
Avatar użytkownika



Postów: 1098
Dołączył: 07.02.08
Pogromca_migotan
:: Główny administrator
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Można by przemysleć takie rozwiązanie:
- złozyc zwykły wniosek na turbinę 500 kW
- na potrzeby własne zamówić jakąś ciekawą taryfę z dużą mocą np. 300 kW. Ciekawą, tzn. np. z dobowym zróżnicowaniem cen, żeby nocą pobierać taniej.
Czyli: grzałki podłączyć do staci trafo od turbin po niskiej stronie i cześć. To sa instalacje aboneckie, czyli Wasze - i zakład ma "ograniczone prawo do wypowiedzi" co możecie tam podłaczyć a czego nie. Byle przy poborze nie przekroczyć mocy przyłaczeniowej.
 
Jak nie sprzętem, to talentem!

 14/03/2010 12:24 | Edytowany przez r  14/03/2010 18:14
Avatar użytkownika



Postów: 212
Dołączył: 03.09.09
Miejscowość: Polska
r
:: Doświadczony użytkownik
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
toldi napisał/a:
Uważam że najpierw należy postawić pytanie czy z ekonomicznego punktu widzenia warto budować elektrownię w takim układzie jak proponujesz. Produkcja prądu bez świadectw pochodzenia będzie bardzo droga i nigdy wiatrak się nie spłaci.
Jakiej mocy w tej chwili masz przyłącze do zakładu ?
Dodatkowo trochę śmieszne założenia, el.wiatrowa ma produkować prąd aby zaoszczędzić pallet czy coś podobnego w elektrowniach i elektrociepłowniach robią odwrotnie spalają biomasę aby otrzymać prąd.

Dostaniesz świadectwo zielonej energii wyprodukowanej w ten sposób, nie wiem co to za zakład wiatr wieje kiedy chce, nie wiadomo jakie jest zapotrzebowanie.<br><br><br><br>
Pogromca_migotan napisał/a:
Enercon i Lagerway też nie dadzą rady bez przeróbek. Trzeba by dołożyć równolegle jakiegoś mocnego dizla i przedwe wszystkim jakiś wypasiony regulator. Taki regulator nie istnieje, więc trzeba by zaprojektować i wykonać od zera, więc kosztował by to pewnie tyle co zwykłe rachunki za energię zasilającą te grzałki za ładnych kilka lat.
Regulatory takie istnieją wystarczy poszukać.

 14/03/2010 19:49
Avatar użytkownika



Postów: 6
Dołączył: 12.03.10
Zdzichu
:: Nowicjusz
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
panowie u nas sytuacja jest prosta do kotłowni nie musimy i nigdy nie będziemy zamawiać prądu bo kotłownia jest zasilana biomasą wiatrak miał by działać w ten sposób że kiedy wieje wiatr biomasy spalamy mniej ale nie na tyle żeby kocioł zatrzymać moc kotła to 1,8MW a moc elektrowni to powiedzmy 1MW czyli kocioł przy maksymalnym wietrze i tak by pracował z połową mocy niewykorzystaną biomasę przerabiamy na brykiet drzewny i sprzedajemy po dośc dobrej cenie.
Zapotrzebowanie na moc mamy ciągłe czyli możemy połknąć całą moc wyprodukowaną przez elektrownie (suszarnie do drewna zużywają sporo energii w zimę i w lato)
ale z tego co powiedział pan Sebastian to najbardziej opłacalne było by część energii sprzedać do ZE a większość dla siebie i dostać jeszcze zielone certyfikaty za całość

 14/03/2010 19:53
Avatar użytkownika



Postów: 385
Dołączył: 08.10.08
toldi
:: Doświadczony użytkownik
RE: produkcja prądu na własne potrzeby
 
Seba i r .Kiedyś tak było, że dostajesz świadectwa od energii wyprodukowanej a zużytej na potrzeby własne (obojętnie do czego by ona była zużyta) . W tej chwili za energię zużytą na potrzeby inne niż utrzymanie maszyny w ruchu, musisz świadectwa kupić lub zapłacić opłatę zastępczą (tak jak byś był dystrybytorem energii). Czyli tak jakbyś świadectw nie dostał. Produkcja prądu turbią wiatrową w tym momencie staje się nieopłacalną.
Dalej- grzanie prądem jest najdroższą formą pozyskania ciepła.
Można turbinę uprościć bo nie trzeba w tym przypadku ani stałej częstotliwości ani napięcia. Można założyć najprostrzy generator i walić wszystko w grzałki. Zostawić tylko systemy bezpieczeństwa, tak by maszyna się nie rozbujała podczas dużego wiatru. Ale nadal wg mnie jest to bardzo kosztowne.
Może lepiej pomyśleć o zgazowaniu biomasy , może współspalaniu?. Będzie pręd , ciepło i czerwone certyfikaty.
A może biogazownia. Są na to teraz dobre dopłaty, a problemem jest ciepło powstające podczas produkcji prądu. Dostanie się zielone świadectwa za prąd i z tego co pamiętam następne za wykożystanie ciepła.

Skocz do Forum:
Forum powered by fusionBoard
Linki do tego tematu
URL:
BBcode:
HTML:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2011 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.